Wczorajsze wzrosty na rynku akcji były z jednej strony rezultatem poprawy sytuacji na giełdach amerykańskich wyrażonej we wzrostach kontraktów terminowych na tamtejsze indeksy. Z drugiej strony, wzrostowi rynku pomogły spekulacje dotyczące inflacji za miesiąc luty. Ostatecznie wskaźnik ten zaskoczył pozytywnie, i stanowi mocny argument dla obniżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP. Z obserwacji rynku amerykańskiego widać, że spadki indeksów nie powiedziały jeszcze wszystkiego. Bieżąca poprawa sytuacji na rynku amerykańskim jest wynikiem lokalnego powstrzymania spadków spowodowanego oczekiwaniem na najbliższe posiedzenie FED, które prawdopodobnie obniży stopy procentowe. W dłuższym okresie sytuacja w USA wygląda jednak niepokojąco. Na naszym rynku, przewidywana jest obniżka stóp procentowych. Biorąc pod uwagę lutową inflację obniżka ta może być większa niż 1 pkt. proc. W sytuacji obniżki sięgającej 1,5-2 pkt. proc. należy się spodziewać osłabienia złotego względem dolara co może zwiększyć zainteresowanie naszym rynkiem inwestorów zachodnich. Przy takiej perspektywie możliwa jest poprawa nastrojów na naszej giełdzie w perspektywie najbliższych kilku tygodni. Zależeć to jednak będzie od sytuacji na giełdach amerykańskich. Na sesji dzisiejszej możliwa jest stabilizacja rynku. Utrzymanie się dodatnich notowań dla kontraktów na indeksy amerykańskie, spowoduje wzrost indeksów.
Na sesji dzisiejszej spodziewamy się stabilizacji lub lekkich wzrostów indeksów.