Piątkowa fatalna sesja w Stanach nie wróży dobrze światowym rynkom finansowym. Indeks Dow Jones wybił się w dół z dwuletniej formacji diamentu i przebił istotne wsparcie na poziome 9860 pkt. Jutrzejsze posiedzenie FED nie powinno być przełomem. Większość oczekuje obniżki stóp o 50 pkt. Ewentualne obcięcie stóp o 75 pkt. było by dobrze odebrane, ważny będzie komunikat po tej decyzji. Trudno będzie jednak naszym zdaniem odwrócić trend spadkowy.

U nas dane o spadku lutowej produkcji przemysłowej świadczą o spowolnieniu gospodarki, powinny wpłynąć na decyzję RPP o dalszym obniżaniu stóp procentowych NBP. Deficyt budżetu państwa sięgnął na koniec lutego 12 mld zł ? co oznacza przekroczenie 58% planowanego deficytu na cały rok. Umacniający się złoty świadczy o częściowej realizacji zysków inwestorów zagranicznych na rynku papierów skarbowych. Ponieważ popyt wewnętrzny jest mocno przyhamowany można się spodziewać dobrych wyników eksportu i dobrych wyników całego rachunku obrotów bieżących.

Po odreagowaniu w końcu ubiegłego tygodnia nasz rynek powinien zacząć tydzień od stabilizacji w oczekiwaniu na FED i korektę wzrostową w Stanach . Początek tygodnia może nie być zupełnie neutralny. W średnim okresie oczekujemy nadal spadków. Pewnym wsparciem będzie pozom 1280. Na dzisiejszej sesji oczekujemy stabilizacji z możliwością spadku na koniec notowań.