Dzisiejsza sesja przyniosła zgodnie z oczekiwaniami spadki na rynku. Na otwarciu WIG20 stracił 1,25 proc. Można jednak stwierdzić, że skala zniżek jest stosunkowo niewielka, a inwestorzy niechętnie pozbywają się akcji. Świadczy o tym niska wartość obrotów. Znacznie gorzej od GPW zachowują się giełdy zagraniczne, na których spadki indeksów przekraczają już 2 proc. Na tle rynku dobrze prezentują się kursy Elektrimu, Świecia, Stalexportu, Stomilu. Słabiej spisują się spółki zaawansowanych technologii (Optimus, Prokom), co ma związek z wczorajszym prawie 5 proc. spadkiem na NASDAQ. Przebieg sesji jest raczej spokojny, obecne poziomy indeksów powinny utrzymać się do czasu otwarcia giełd w Stanach Zjednoczonych. Ewentualne otwarcie na minusie może skłonić polskich inwestorów do bardziej zdecydowanej wyprzedaży akcji. W przypadku takiego scenariusza pogłębienie spadków dotknie również kontrakty FW20M1, choć przebicie w dół wsparcia zlokalizowanego na poziomie ok. 1300 pkt. prawdopodobnie dziś nie nastąpi.