Indeks WIG od kilku dni zmaga się z istotną barierą podażową w obrębie okna bessy z 12.03 w strefie ok.14610?14880 pkt., której znaczenie wzmacnia przełamane dno z początku marca br. Niepowodzenie tych prób można traktować jako oznakę słabości rynku na obecnym etapie i niewykluczone, że może to zaowocować pogorszeniem koniunktury w najbliższym czasie. Sytuacja jest jednak o tyle ciekawa, że WIG zdołał jednak pokonać inny opór ? na wysokości linii trendu spadkowego z początku lutego oraz średnią z 13 sesji. W ostatnich dniach doszło wprawdzie do ponownego testu tego obszaru, ale jak na razie został on utrzymany. W tym układzie nie można więc wykluczyć, że mamy do czynienia z ruchem powrotnym w okolice ok. 14400?14550 pkt., a realizacja tego scenariusza może zapowiadać kolejne próby przełamania wspomnianej luki bessy w najbliższym czasie. Należy jednak mieć na uwadze, że dopiero zdecydowane pokonanie tej bariery podażowej może otworzyć drogę dla wyraźniejszej poprawy koniunktury.
Pewne szanse poprawy daje też zachowanie wskaźników technicznych. MACD i RSI kontynuują krótkookresowe wzrosty i znajdują się powyżej swych poziomów sygnału. Najbliższe dni mogą okazać się istotne dla ROC, który zbliża się do linii równowagi i wkrótce można spodziewać się jej testu.
Jacek Buczyński
DM PBK SA