Od około dwóch tygodni TechWIG stabilizuje się w przedziale 855?912 pkt. Równowagę pomiędzy popytową i podażową stroną rynku dobrze obrazuje tygodniowy wykres świecowy. Po młocie (formacji przemawiającej na korzyść byków) dwie ostatnie świece charakteryzują się dość długimi cieniami. Podobnie sytuacja wygląda na wykresie dziennym. Już trzy razy w ostatnim czasie kursy odbijały się od poziomu 855 pkt., pozostawiając długie dolne cienie na wykresie. Tak też było wczoraj, co pozwala przypuszczać, że na najbliższych sesjach TechWIG będzie zmierzał w okolice oporu (912 pkt.). Także ta wartość wynika z trzech, tym razem górnych, cieni. Można więc przypuszczać, że pokonanie któregoś z wymienionych poziomów będzie dobrym kierunkowskazem dalszych ruchów. Wybicie w górę należy uznać za sygnał wzrostów przynajmniej do 990 pkt. Tutaj silny opór stanowi dołek z 2 marca i luka bessy z 9 marca. Spadek poniżej 855 pkt. będzie oznaką dalszej przeceny, jednak dopiero pokonanie minimum cenowego z 14 marca (821 pkt.) należy uznać za powrót do długoterminowego trendu spadkowego. Podobnie jak TechWIG poruszają się wskaźniki techniczne, nie generując żadnych sygnałów. Poprawie (na korzyść byków) uległ jednak ostatnio ADX. Wskaźnik ten kilka sesji temu rozpoczął spadki z najwyższego poziomu w historii (52 pkt.), co może oznaczać bliski koniec trendu spadkowego.

Grzegorz Uraziński

Analityk PARKIETU