Szukając pozatechnicznych czynników obecnego odbicia trudno jest znaleźć dobre uzasadnienie dla tak silnych wzrostów. Faktem jest jednak, że trend zmienił się na wzrostowy i dlatego wskazane jest posiadanie wyłącznie pozycji długich lub ewentualnie żadnych. Silne zwyżki na rynku amerykańskim też wyraźnie tracą impet i dlatego w najbliższym czasie okaże się, czy obserwowane obecnie wzrosty mają szanse się utrzymać.
Z technicznego punktu widzenia na wykresie WIG20 (wykres1) powstała formacja podwójnego dna. Rynek pokonał średnioterminową średnią kroczącą (30-sesyjną), co jest wyraźnym sygnałem kupna. Pozytywnie zachowują się wszystkie popularne oscylatory. Powyżej poziomu 50 znalazł się RSI, mocno zwyżkują MACD i Ultimate. Po raz pierwszy od dwu i pół miesiąca przecięły się PDI/MDI, co nakazuje by wchodzić na rynek. Średnie kroczące są już w układzie typowym dla trendu wzrostowego. Zagrożenie ze strony niedźwiedzi może wystąpić w strefie 1490 ? 1500 pkt., gdzie znajduje się dołek z października 1999 i gdzie występował wyraźny opór podczas korekty z początku marca.
Niemniej optymistycznie wygląda TechWIG (wykres2). Tu ważną barierą będzie 1000 pkt., gdzie otwiera się jedno z okien bessy sprzed miesiąca i gdzie znajduje się dołek przed wybiciem z tego okresu, po którym indeks spółek z SiTech-u wybił się o ponad 20%. Zasięg spadków zrealizował się na nim bardzo ładnie, formacja podwójnego dna i wyraźny wzrost wolumenu przy ostatnich białych świeczkach to wyraźne oznaki rynku byka.
Największe emocje budzi ostatnio Elektrim (wykres3). Na spółce tej klaruje się już nowy trend wzrostowy. Na najbliższych sesjach zwyżki powinny być kontynuowane, mimo że RSI jest już w strefie wyprzedania. Papier ten jest jednak bardzo ryzykowny i równie szybko jak przyszły wzrosty, Elektrim może wejść w dynamiczną fazę korekty.
Rynek amerykański również wygląda coraz lepiej. Nasdaq Composite bez problemu pokonał średnioterminowy trend spadkowy (wykres4). Sygnały kupna powstały na RSI, MACD, Momentum (wykres5) i średnich kroczących. Nowy trend powstał też na DJIA (wykres6), co oznacza powrót wskaźnika amerykańskich blue-chipów do długoterminowego trendu bocznego. Jeśli chodzi natomiast o perspektywy Nasdaq-a w nieco dłuższej perspektywie czasowej, trudno jest oczekiwać, że w świetle braku istotnych pozytywnych informacji ze spółek nowych technologii tak silny długoterminowy trend spadkowy odwróci się w szybkim czasie. Jak widać na wykresie tygodniowym Nasdaq Composite (wykres7), zmiana trendu nastąpi po przebiciu strefy 2250 pkt., gdzie znajduje się dołek z początku roku. Obecne zwyżki można póki co interpretować jako ruch powrotny, będący jedynie odreagowaniem wcześniejszych silnych spadków. Jeśli byki nie wykażą się szczególnie, nowojorskiemu rynkowi elektronicznemu grozi bowiem wejście w trend boczny.