Początek tygodnia na warszawskim rynku przyniósł dość mocną przecenę. Jedynie nieliczne spółki zdołały odnotować wzrost. Jednak w grupie liderów spadków znalazły się największe spółki czyli Elektrim i TPSA. Znaczący wpływ na pogorszenie nastrojów przyniosła ostatnia prognoza Cisco System zakładająca pogorszenie wyników finansowych. Tym samym ochłodzenie sięgnęło główne rynki zachodnioeuropejskie oraz na otwarciu giełdy amerykańskie. Dla naszego rynku ostatni spadek można jednak identyfikować jako lokalny ruch korekcyjny. Indeksy WIG20 i TECHWIG poruszają się przy marcowych maksimach, będących jednocześnie szczytami podwójnego dna. Zakładając, że jest to ruch powrotny do linii formacji, kolejne sesje powinny już wyrabiać ich potencjał wzrostowy. Na wykresie tygodniowym WIG20 została domknięta ostatnia luka bessy oraz potwierdzona formacja młota. Dla NASDAQ mimo dużej nerwowości pozytywnym sygnałem w perspektywie kilkunastu najbliższych sesji jest wyłamanie z krótkoterminowego kanału spadkowego, pierwszy opór można szacować na poziomie 2040 pkt.

W ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni, nastroje lokalnie może jeszcze pogorszyć publikacja kwartalnych raportów finansowych, I kwartał dla większości branż nie jest pomyślny. Po dzisiejszej sesji GUC opublikuje wskaźnik marcowej inflacji, przy czym dla rynku prawdopodobnie nie będzie to miało znaczącego wpływu.

Marcin Brendota DM BOŚ SA.