Reklama

Piknikowy nastrój

Publikacja: 30.04.2001 13:01

Z przebiegu pierwszej połowy sesji widać, że inwestorzy bardziej myślą o majowym pikniku, niż o siedzeniu przed monitorami komputerów. Świadczy o tym przede wszystkim skala obrotów, które nieznacznie przekroczyły 65 mln zł, z czego połowa została zrealizowana na akcjach PKN i TP.S.A. WIG20 w dalszym ciągu pozostaje tuż poniżej poziomu piątkowego zamknięcia.

W porównaniu z dzisiejszymi notowaniami na zachodnioeuropejskich rynkach my wyglądamy bardzo mizernie. Pod wpływem wysokich notowań kontraktów na indeksy z USA, szczególnie Nasdaq, niemiecki DAX pogłębił zwyżkę, co pozwala mu na wybicie się z trendu bocznego, w jakim pozostawał przez ostatnie sesje. Obecnie zyskuje 1,5%. W takim samym stopniu rośnie CAC, a FTSE zyskuje 0,6%.

Trwa kiepska ostatnio passa sektora bankowego. Po piątkowych dotkliwych spadkach BRE i mniejszych PBK i Pekao, dziś ponad 3% traci WBK. Taka słabość na tle całego rynku sektora, który był do niedawna ostoją stabilności, musi martwić. W przypadku BRE da się to wytłumaczyć fatalnymi wynikami za IQ, a to mogło spowodować obawy o wyniki innych banków i w rezultacie efekt domina.

Niepokojącym sygnałem jest też to, że nasz rynek nie reaguje ostatnio na doniesienia z amerykańskich parkietów. W piątek reakcja na poziom amerykańskiego PKB była bardzo ostrożna, a dziś nie widać odzwierciedlenia ostatniego wzrostu w USA i dobrych notowań kontraktów.

Jednak z ostatecznymi ocenami zaczekajmy do zakończenia notowań.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama