Porzucenie przez GPW zwyczaju z lat poprzednich, by w przerwach między świętami nie urządzać sesji, nie wpłynie z całą pewnością na łączne miesięczne obroty rynku. Widać bowiem było wyraźnie, że w czasie gdy większa część kraju nie pracowała, także aktywność inwestorów była znikoma. Z uwagi na mniejszą liczbę dni roboczych niewiele było też informacji ważnych dla rynku. Z tych istotnych na pierwsze miejsce pod względem wpływu na nastroje inwestorów wysuwają się bardzo słabe wyniki PKN ORLEN za I kwartał. Wyniki te były całkowitym zaskoczeniem i w połączeniu z mało przekonującymi wyjaśnieniami zarządu wyraźnie zmniejszyły optymizm inwestorów. Nie zawiodły natomiast opublikowane w środę wyniki deficytu. Tak jak można było oczekiwać, wielkość deficytu obrotów bieżących nie odbiegała zbytnio od prognoz i nie należy oczekiwać, by poza wpływem na kurs złotego informacja ta znalazła odzwierciedlenie w zachowaniu rynku. Niemniej warto zauważyć, że znaczący spadek udziału deficytu w odniesieniu do PKB oddala realne jeszcze kilka miesięcy temu zagrożenie kryzysem walutowym.
Jeszcze mniejsze znacznie ma dla rynku w krótkim terminie informacja, że nasze przyjęcie do UE przesunie się w czasie. Poprzednio deklarowane terminy już wcześniej wydawały się nieosiągalne. Przy praktycznie swobodnej wymianie handlowej i możliwościach ochrony swoich wrażliwych sfer przez UE nawet data 2005 jest przejawem optymizmu. Dla rynku zaś ważne jest to, że zmierzamy do UE i będąc na tej drodze wciąż jesteśmy postrzegani jako bezpieczne miejsce dla inwestycji.
Roman Sosnowski
WBK AIB Asset Management SA