Początek tygodnia nie jest udany. Częściowo jest to wynik publikacji kwartalnych wyników finansowych, mimo iż wydawało się że to zostało to już znacznie wcześniej uwzględnione w cenach. Na pogorszenie nastrojów wpłynął ponadto początek notowań na rynku NASDAQ. Indeks mimo wzrostowego otwarcia w przeciągu pierwszych kilkunastu minut zaczął spadać. Dla WIG20 od strony technicznej obraz rynku pogorszył się. Jeszcze do wczoraj bieżące schłodzenie można było identyfikować jako ruch powrotny do szczytu wcześniejszej formacji podwójnego dna. Po dzisiejszej sesji to wsparcie zostało przełamane. Jeżeli jutro nie nastąpi szybka poprawa notowań grozi to spadkiem indeksu do podstawy formacji czyli ok. 1300 pkt. Podobnie rzecz wygląda dla TECHWIG, tylko że tutaj podstawa przebiega na poziomie ok. 810 pkt. Technicznie ostatnią deską ratunku dla obu indeksów jest zniesienie trzecie zniesienie Fibonacciego ostatniej fali wzrostowej, przy którym kształtowały się dzisiejsze ceny minimalne.

Rynki amerykańskie stoją obecnie przed ważnym rozstrzygnięciem. NASDAQ pozostaje blisko swojej kilkumiesięcznej linii trendu spadkowego. Jej przebicie byłoby naturalnym sygnałem kontynuacji wzrostu, oczywiście z lokalnymi korektami. Podobnie sytuacja rozwija się dla DJIA. Indeks również testuje długoterminową linię oporu. Jej przełamanie z pewnością polepszyłoby nastroje na innych giełdach. Jednak póki co oba indeksy do bieżącej godziny (17.30) nie wykazują ku temu dostatecznej determinacji.

Marcin Brendota