Po okresie zdecydowanej przewagi byków, która doprowadziła WIG20 do poziomu 1427 pkt. nastąpiło ochłodzenie nastrojów na rynku. W jego rezultacie indeks zniżkował do 1419 pkt., co i tak oznacza ponad 1% wzrost. Na bardzo zadowalającym poziomie utrzymuje się aktywność inwestorów, która jest mocnym argumentem za przyjęciem koncepcji powrotu wzrostów na rynek w najbliższych dniach. Obroty przekroczyły 125 mln zł.
Do grona liderów dzisiejszych wzrostów wśród największych spółek dołączyła Agora, która w pewnym momencie zyskiwała nawet 5%. Teraz jest to nieco mniej, ale trzeba przyznać, iż ten fakt wraz z wysoką wartością wolumenu jest pozytywnym sygnałem. Z punktu widzenia analizy technicznej spółka znajduje się w bardzo ciekawym momencie. Wzrost kursu ogranicza główna linia trendu spadkowego, biegnąca po kolejnych szczytach od marca zeszłego roku. Obecnie znajduje się ona na wysokości 65 zł. To właśnie ona zatrzymała w kwietniu wzrosty kursu i w efekcie wymusiła korektę. Trzeba przyznać, iż utworzona wczoraj formacja objęcia hossy ma bardzo silną wymowę. Jest ona tym większa, że znajduje odzwierciedlenie w przebiegu dzisiejszej sesji. Zasadniczym pytaniem w obecnej chwili jest czy wobec tych mocnych sygnałów kupna warto się teraz angażować w akcje Agory. Wydaje się, iż w związku z bardzo bliskim sąsiedztwem wspomnianego oporu lepiej poczekać na ostateczne rozstrzygnięcie. W razie ewentualnego sukcesu byków zajęcie pozycji będzie dużo bezpieczniejsze, a cena tylko niewiele wyższa, niż dzisiaj. W przypadku Agory niezwykle korzystnie przedstawia się przebieg wskaźnika akumulacja-dystrybucja, który konsekwentnie od początku lutego zwyżkuje. To świadczy o dużym zainteresowaniu tymi walorami i nadaje wiarygodności ruchowi wzrostowemu. Reasumując można zalecić wejście na rynek Agory po wybiciu powyżej 65 zł z nadzieją wzrostów do około 83 zł, gdzie znajduje się 38,2% zniesienie ruchu spadkowego z okresu marzec 2000 r. ? kwiecień 2001 r.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu