Reklama

Rynek zamarł

Publikacja: 30.05.2001 14:46

Od momentu ogłoszenia decyzji RPP na rynku znów zagościła tendencja spadkowa. Niosła ona WIG20 z poziomu 1459 pkt. do 1451 pkt., ale trzeba dodać, iż dzieje się to przy minimalnych obrotach. W sumie mają one wartość 115 mln zł, ale przez ostatnie pół godziny przyrosły one o około 4 mln zł. Ta ostatnia cyfra pokazuje, że rynek dosłownie zamarł, a transakcje są zawierane bardzo rzadko.

Widać z tego, że dotarliśmy do miejsca, w którym strona podażowa nie śpieszy się ze sprzedawaniem akcji, ale kupujący liczą na pogłębienie zniżki i możliwość tańszego odkupienia akcji. Biorąc pod uwagę fakt, że wczoraj obroty były znacznie wyższe, niż w poprzednich dniach, widać zagrożenie uaktywnieniem się tych, którzy kupowali wczoraj, licząc albo na obniżkę stóp, albo zignorowanie przez rynek jej braku. To jednak nie nastąpiło, więc naturalne jest, że część z tych, którzy wczoraj stanowili o sile kupujących, dziś może przyczyniać się do pogłębienia spadków.

Całą sytuację komplikują dodatkowo bardzo niskie obroty, które mogą znów nie przekroczyć 150 mln zł. Sytuacja może stać się podobna do tego, czego byliśmy świadkami na przełomie kwietnia i maja, kiedy to pomimo niewielkiej presji ze strony sprzedających, prawie zupełny brak popytu przekładał się na powolne spadki.

W związku z nadal niskimi notowaniami kontraktów na amerykańskie indeksy i spadkową atmosferą na europejskich giełdach trudno się spodziewać wyraźnego przełomu w ostatniej godzinie notowań.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama