Po ogłoszeniu informacji o braku zgody UOKIK na przejęcie od Elektrimu EKP przez KFK rynek nie zdołał się już podnieść i powoli, acz bardzo konsekwentnie zniżkował. W sumie stracił sporo, bo 1,7%, a to oznacza osiągnięcie przez WIG20 1437 pkt. i utworzenie wysokiej czarnej świecy, która zapowiada kontynuację spadków przynajmniej w pierwszej części jutrzejszych notowań. W ten sposób na początku tygodnia szala zwycięstwa w walce o kontrolę nad rynkiem w dłuższym terminie przeważyła się na korzyść niedźwiedzi, które sprowadziły indeks już bardzo blisko wstępnej linii trendu wzrostowego, która przebiega nieco powyżej 1410 pkt. Przy 1422 pkt. znajdujemy połowę wysokiej białej świecy z 21 maja, na podobnej wysokości biegnie także SK-45.
Wymowę negatywnych sygnałów z dzisiejszych notowań łagodzi nieco bardzo niska aktywność inwestorów, co przekłada się na wielkość zrealizowanego obrotu. Nieznacznie przekroczył on 100 mln zł. Wydaje się jednak, że to kolejne cofniecie się popytu musi zaowocować zejściem indeksu przynajmniej do obszaru 1410-1420 pkt., bo wymowa dzisiejszej czarnej świecy jest zdecydowanie negatywna.
Nie zmienił też obrazu sesji niezły początek na amerykańskich giełdach. Nasdaq zaczął od około 1% wzrostu, a DJIA zyskał 0,2%.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu