Sytuacja kontraktów na TechWIG niewiele się różni od tej na WIG20. Nie spadły one jeszcze do poziomu ostatniego dołka, ale w obliczu przebiegu ostatnich dwóch sesji, jak również braku oznak poprawy obrazu rynku ze strony oscylatorów technicznych każe się spodziewać jego testowania już w czasie najbliższych sesji. Jego przebicie może zapoczątkować kolejną falę silnych spadków.

Krzysztof Stępień

analityk PARKIETU