Reklama

Spadło i stanęło

Publikacja: 04.07.2001 11:42

Przedpołudniowa część sesji ma nieco inny przebieg, niż w dwóch poprzednich dniach. WIG20 szybko spadł do 1216 pkt. i tu w zasadzie pozostaje od ponad godziny. Obroty co prawda przekroczyły 50 mln zł, ale ponad połowa z tego przypada na akcje dwóch spółek: Pekao i TP.S.A. Obie zniżkują po niecałe 1%.

Za to całkiem nieźle trzyma się dziś KGHM, który rosnąc do 16,65 zł zyskuje niecałe 2%. Już w ostatnich dwóch dniach wyraźnie widoczne było znaczne wyhamowanie siły spadków, co można wiązać z osiągnięciem dolnego ograniczenia kanału spadkowego, w który można wpisać notowania spółki od października ub.r.

Dwie pierwsze godziny sesji pokazują, że rynek jest ogromnie zmęczony ostatnią serią spadków i w związku z tym nawet jeśli mają one trwać dalej, to powinna nastąpić ich krótka korekta, która mogłaby sięgnąć przełamanych na WIG20 1260 pkt. Na razie jednak brak jest istotnych sygnałów mogących wymusić korektę wzrostową nawet na minutowych wykresach, które w przypadku takiego stopnia wyprzedania rynku mogą stać się pomocne w określeniu punktu, w którym może nastąpić chwilowe zatrzymanie spadków.

Sytuacja na zagranicznych giełdach nie sprzyja odreagowaniu zniżek. Główne rynki w Europie tracą po około 1%, na co ma zapewne wpływ spadek kontraktów na amerykańskie indeksy. Te na Nasdaq są 13 pkt. na minusie, a na S&P ponad 5 pkt. Ale wygląda na to, ze sytuacja na parkietach w USA w ostatnich dniach na tyle się poprawiła, że nie widać większego zagrożenia silnymi spadkami.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama