Na godzinę przed zamknięciem mocno zniżkują wskaźniki rynku amerykańskiego. Nasdaq Composite jest 2,3% na minusie, a Dow Jones 0,9%. Nasdaq po dwóch dniach przełamał w końcu barierę 2000 pkt. i oddala się od niej dynamicznie. Jest to wyraźny sygnał techniczny wchodzenia rynku w poważniejszą fazę bessy. Zadaniem analityków ostrzeżenia ze spółek i pogorszenie się sytuacji techniczej sprawia, że rynek wygląda coraz bardziej beznadziejnie i w najbliższym czasie możemy mieć do czynienia z kontynuacją spadków.
Obecnie na NYSE poza AT&T, który zyskuje 9,6% zdecydowanie dominują niedźwiedzie. Najwięcej tracą banki i spółki komputerowe. Intel i Hewlett-Packard spadają ponad 4%, fatalnie zachowuje się JP Morgan (-4,3%). Na Nasdaq-u spadki są silniejsze - sporo firm traci ponad 10%. Wszystkie największe spółki z Nasdaq100 są agresywnie wyprzedawane - 5,6% traci SUN, 5,1% Cisco, 5,6% Oracle.
Adam Łaganowski
Analityk Parkietu