Wczorajsza sesja przyniosła bardzo duży wzrost, kolejny w 4 ostatnich dniach. Abstrahując od jego fundamentalnego uzasadnienia, muszę przyznać, że znajduje on potwierdzenie w analizie technicznej. O ile zamknięcie sesji na indeksie WIG 20 rokuje umiarkowanie dobrze na przyszłość (wykres1), o tyle zakończenie notowań kontraktów FW20U (mimo wyraźnie dodatniej bazy) wcale tego nie gwarantuje (wykres2). Na indeksie mamy kilka pozytywnych sygnałów: przełamanie (choć lepiej powiedzieć naruszenie) średniej kroczącej z 15 sesji, przełamanie poziomu 1227 punktów (również minimalne) oraz wzrost ponad 24 ? procentowe zniesienie Fibonacciego. Wszystko to, w połączeniu ze wskazaniami z oscylatorów, jest podstawą do kontynuacji wzrostu. Ja jednak zalecałbym na poczekanie na wyraźne oddalenie się od poziomu 1227 pkt, szczególnie, że wczorajszy wzrost odbył się przy małym wolumenie, którego znaczna część i tak przypadła na jedną spółkę.
Również wczorajszy wolumen obrotu na kontraktach nie był według mnie dość duży jak na taki wzrost. Zaprezentowany wykres utworzony jest w oparciu o dane 5 ? minutowe. Mimo iż optymizm graczy i chęć rynku do wzrostu jest naprawdę duża, ja zachowałbym jednak ostrożność. Na wykresie widać formację V, ale tego typu kształty są mało wiarygodne. Ponadto, po poniedziałkowej sesji można raczej mówić o podwójnym szczycie (na wysokości 1242 pkt.) niż dalszej kontynuacji wzrostów. Zresztą, zdaje się, że im wyżej tym coraz więcej oporów cenowych (1245, 1255, 1275, 1285-1290). Najszybsze wskaźniki sygnalizują wyprzedanie, a MACD tworzy negatywną dywergencję (wykres3).
Dzięki panującej bessie sporo spółek osiągnęło poziomy cenowe, przy których warto zastanowić się nad ich długoterminowym zakupem. Jedną z takich firm jest Agora. Wykres Point&Figure dla spółki nie nastraja jednak pozytywnie (wykres4). W chwili gdy powstał pierwszy od wielu miesięcy sygnał kupna można było mieć podejrzenia, że mamy do czynienia z tak zwaną formacją odwróconego sygnału sprzedaży. Zawsze zalecam jednak w takich sytuacjach poczekanie na potwierdzenie, co w tym przypadku wiązałoby się z wybiciem z obu klinów spadkowych. Kurs jednak odbił się od zaznaczonej linii trendu i zniżkował na tyle, że wygenerowany został prosty sygnał sprzedaży, a cała formacja P&F została zanegowana. Gdybym miał akcje Agory nie sprzedawałbym ich teraz, a linię obrony ustawiłbym zaraz pod dolną linią większego klina. Kupno może mieć tylko i wyłącznie charakter spekulacyjny.
Jednym z moich faworytów do średnioterminowej hossy jest Budimex. Na razie spółka konsoliduje się na dość niskim poziomie, ale wydaje mi się, że jest w tym określony sens (wykres5). Spółka utworzyła podwójne dno. Do jego potwierdzenia brakuje przełamania oporu na poziomie 22 zł 50 gr. Wcześniej Budimex musi ?wydostać? się z aktualnej konsolidacji. Sądzę, że wybicie z niej nastąpi górą. Pewną wskazówką jest zachowanie MACD, który najpierw przełamał spadkową linię trendu, by następnie rozpocząć konsolidację w okolicach poziomu równowagi. Również na wykresie krótkoterminowym P&F widać trwającą konsolidację z oporami na 19 i 20 złotych (wykres6). Ich przełamanie powinno według mnie skutkować wzrostem do 26,50 zł. Radziłbym jednak nie uprzedzać ewentualnych sygnałów kupna, tylko czekać na ich ostateczne pojawienie się. Po prostu ogólny rynek nie zachęca do takich ?zagrywek?.
Jedną ze spółek, która od jakiegoś czasu znajduje się w centrum zainteresowania analityków jest BRE Bank (wykres7). Po przełamaniu wsparcia w strefie 104 ? 100 zł weszła ona w bardzo silny trend zniżkowy (co obrazują coraz mocniej nachylone spadkowe linie trendu). Po poniedziałkowej sesji na wykresie powstało coś co przypomina podwójne dno. Być może będzie to pewną podstawą do wzrostu (szczególnie że wolumen obrotu przy drugim ?dołku? był znacznie mniejszy niż przy pierwszym). Szanse na wzrost daje dzienny MACD, który przeciął od dołu swą średnią (wykres8). Przy ewentualnych wzrostach pierwszyczącej, który akurat zbiega się z jedną z linii trendu.