Przebieg środowej sesji w dużym stopniu przypominał poprzednie notowania. Tym razem w pierwszej odsłonie sesji ton spadkom nadawały walory TP, wyraźnie odbiegające od zachowania całego spektrum spółek z sektorów zaawansowanych technologii. Druga część notowań upłynęła na odrabianiu strat, co w efekcie dało na wykresie formację młota. Stanowi ona przejaw determinacji popytu w rejonie wsparcia na 650 pkt. TechWIG zamknął się również ponad obszarem niewielkiej luki hossy sprzed 4 sesji. Są to dość optymistyczne wieści pojawiające się w momencie, gdy indeks stoi przed niezmiernie trudnym zadaniem pokonania 8-tygodniowej linii trendu spadkowego. W miejscu tym, tj. na 680 pkt., znajduje się ponadto SK-15 oraz środek czarnego korpusu z 20.07. Na tym, niestety, nie koniec, powyżej można się doszukać jeszcze jednej luki, przez co strefa oporu rozciąga się aż do psychologicznego poziomu 700 pkt. Dzięki niewielkiej aprecjacji indeksu CCI i Stochastic zmieniły kierunek ruchu, oddalając się od swych wolniejszych średnich. Oscylatory średnioterminowe RSI i MACD nadal pozostają poniżej równowagi, choć na obecnym etapie trendu ważniejsze są pozytywne dywergencje na ich wykresach. Warto podkreślić lekkie umocnienie indeksu względem całego rynku. Reasumując, atak na linię trendu spadkowego może się powieść, choć będzie to niezwykle trudne zadanie.

Benedykt Niemiec

DM ELIMAR