Inwestorzy, którzy swoje zainteresowanie skupiają na akcjach średnich spółek, nie mogą uznać lipca za udany miesiąc. Indeks MIDWIG stracił w tym czasie ponad 6%. Pojawiają się jednak pierwsze sygnały kupna, które w połączeniu z bardzo ważną, długoterminową strefą wsparcia mogą zapowiadać koniec trendu spadkowego. Wspomniane wsparcie to obszar pomiędzy 850?870 pkt. ? wyznaczają go dołki z września 1999 r., października 2000 r. i z marca 2001 roku. Przebicie tego poziomu może mieć bardzo opłakane skutki dla posiadaczy akcji, istnieje bowiem duże zagrożenie dalszej zniżki nawet o 200?250 pkt. Na razie, indeks konsoliduje tuż nad opisaną barierą i chwilowo została oddalona groźba kontynuacji spadków. Powróci ona dopiero, gdy MIDWIG przebije ostatni dołek (871,6 pkt.). Na ostatnich sesjach pojawiły się jednak pierwsze sygnały, zwiększające prawdopodobieństwo obrony kluczowego wsparcia. Na wtorkowej sesji zalecenie kupna pojawiło się na RSI, a w środę dołączył do niego wskaźnik trendu MACD. Niestety, silny rynek niedźwiedzia cały czas sygnalizują średnie kroczące. Najszybsza znajduje się w okolicy 893 pkt., czyli 3 pkt. nad oporem wynikającym z luki bessy z 24 lipca. Za wiarygodny sygnał kupna uznałbym pokonanie właśnie tych stref podażowych. Bardzo prawdopodobny byłby wtedy wzrost do głównej linii trendu spadkowego, czyli do około 930 pkt.
Grzegorz Uraziński
PARKIET