Miniony tydzień składał się z dwóch części. Idealnie podzielił je środowy dzień wolny od pracy. Pierwsza część to nieznaczne zmiany wartości indeksów i brak zdecydowanego zwycięzcy w konfrontacji byki-niedźwiedzie. Sytuacja jednak diametralnie zmieniła się po tym dniu. Zaczęły dominować niedźwiedzie - dynamika spadków wręcz zaskakiwała. Indeks WIG20 w przeciągu dwóch dni zniżkował o 5% z poziomu 1118pkt do 1062pkt. Podobnie sytuacja się kształtowała w przypadku TECHWIGu - spadek z poziomu 623pkt do 594pkt czyli o 4,6%. Jak zatem widać niemalże równie silnie zniżkują spółki z sektora TMT jak i z pozostałych sektorów. Wśród polskich blue chips największe przeceny notują takie walory jak Elektrim (na piątkowej sesji spadek o ponad 5%), Softbank (-2,7%) oraz TPSA (-2,8%). Jeśli do tego dodamy zniżkę akcji Pekao SA, waloru o największym udziale w indeksie WIG20, o ponad 6% oraz blisko procentowy spadek akcji PKN zauważyć można, że deprecjacja dotknęła cały parkiet a jej skala jest znaczna.
Ostatnie zniżki przyczyniają się do pokonania większości oporów. Sytuacja techniczna staje się w wielu przypadkach niesłychanie trudna. Wydaje się jednak, że tak dynamiczne spadki powinny już w najbliższym czasie się zakończyć. I być może rozpocznie się korekta tych spadków. Trudno jednak w tym momencie ocenić czy będą one jedynie krótkookresowe (i zostaną wykorzystane do wyprzedaży posiadanych walorów) czy przyczynią się do utworzenia trwalszej formacji.
Mariusz Łada DM BOŚ SA.