Po dwóch dniach silnych spadków, wczorajsza sesja przyniosła wzrosty. Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie siła akcji Pekao S.A. (czyżby dwie czarne świece na wykresie nie wystraszyły byków?). Do południa kurs akcji rósł potem nastąpiła stabilizacja w obszarze 62,1-62,4 zł. Na zamknięciu cena skokowo wzrosła do 63,7 zł (dzisiaj spodziewam się spadku). Drugą ciekawą spółką był KGHM. Po 13-tu spadkowych sesjach, od piątku mamy wreszcie odbicie. Wczoraj ceny poszybowały aż do 14,0 zł. Na zamknięciu kurs spadł do 13,65 zł. Bardzo istotny jest poziom 13,5 zł. Jeśli zostałby przełamany to mamy korektę odbicia z poziomu 12,40 zł (wsparcie znajduje się na poziomie 13,0 zł). Na razie nowe dno nam nie grozi, po zakończeniu spadkowej korekty jeszcze jeden kilku sesyjny wzrost i dopiero potem możliwy jest kolejny silny ruch w kierunku 10 zł.

Indeks WIG20 zaliczył korektę głównie poprzez odbicie na spółkach które ostatnio silnie zniżkowały (Pekao S.A., KGHM i TPSA). Bardzo istotny jest poziom 1071pkt. Gdyż jego przełamanie oznaczałoby, że ostatnia korekta miała postać jedynie trójki. Przed nami byłaby więc jeszcze jedna spadkowa fala, która pogłębiłaby ostatnie dno a jej celem byłby poziom 1000pkt. Początek dzisiejszej sesji na rynku kasowym powinien szybko wyjaśnić, czy wzrostową korektę mamy już za sobą, czy czeka nas jeszcze niewielkie podbicie.

Początek sesji na kontraktach terminowych na WIG20 na razie jest spokojny. Pomimo wyższego zamknięcia na giełdach amerykańskich wczorajszy szczyt kontraktów na poziomie 1079pkt skutecznie powstrzymuje dzisiejsze wzrosty. Wydaje się, że rynki czekać będą na dzisiejszą powszechnie oczekiwaną obniżkę stóp procentowych przez FED.

Sławomir Dębowski

Dom Maklerski Banku Handlowego S.A.