Początek sesji dzisiejszej był korzystny dla posiadaczy akcji i przyniósł około 1,5 % zwyżkę indeksu WIG 20. Liderami wzrostów były głównie spółki z sektora TMT. Jedynie Prokom odnotował ponad 3 % zniżkę co ma ścisły związek z informacją o emisji obligacji zamiennych na akcje. Z pozostałych spółek należy zwrócić uwagę na blisko 5 % wzrost odnotowany na walorach BZ WBK. Brak komunikatu z tej spółki, który mógłby uzasadnić tak silną zwyżkę wskazuje na to, że obecny ruch w górę na akcjach tego banku powinien być traktowany jako korekta dokonana w ramach trendu spadkowego. W dalszej części sesji mieliśmy do czynienia z pogorszeniem nastrojów do czego przyczyniła się najprawdopodobniej dzisiejsza wypowiedź (Program III PR) wicepremiera Janusza Steinhoffa dotycząca wielkości przyszłorocznego deficytu budżetowego. Jego zdaniem skala niedoboru w projekcie budżetu na rok 2002, wyliczona przez zespół ekspertów, jest o 3-8 mld zł niższa od wyliczeń Ministerstwa Finansów. W związku z tym coraz częściej zaczęły się pojawiać spekulacje dotyczące dymisji ministra Bauca. Jeżeli faktycznie tak się stanie to w krótkim terminie można się spodziewać zniżki na warszawskim parkiecie. Dymisja obecnego ministra finansów nie powinna natomiast doprowadzić do silnych perturbacji koniunktury na GPW w średnim terminie, ponieważ już za miesiąc poznamy wstępne wyniki wyborów parlamentarnych. Na tej podstawie możemy przyjąć, że po 23 września dojdzie do odwołania nie tylko ministra Bauca ale również i mniejszościowego rządu AWS z premierem i wicepremierem na czele. Poza tym odchodzący minister do czasu wyboru swojego następcy ( co nastąpi w obecnej sytuacji najprawdopodobniej dopiero po wyborach ) będzie musiał pełnić obowiązki ministra finansów, a zatem jedynie z formalno-prawnego punktu widzenia utraci najważniejsze w Ministerstwie Finansów stanowisko. Patrząc na nasz rynek z szerszej perspektywy warto zaznaczyć, że w dalszym ciągu mamy do czynienia z bardzo niskimi obrotami, które wynoszą (dane z godz. 13:15) około 61 mln zł, przy czym aż 20 mln przypadało na walory Softbanku i TP SA. Pomimo tak niskich obrotów i możliwości wystąpienia w krótkim terminie dalszych spadków nie można wykluczyć, że rynek w dłuższym terminie ma jeszcze pewien potencjał wzrostowy. Ten ostatni może wynikać z możliwości dalszego obniżenia stóp procentowych (o 2-3 % w perspektywie najbliższych 4-6 miesięcy) przez RPP i utrzymania przez SLD przyszłorocznego deficytu budżetu państwa na poziomie nie przekraczającym 40 mld zł.

Rafał Salwa