Poniedziałkowa sesja przyniosła czwarty z kolei wzrost WIG20, który podprowadził indeks do poziomu bardzo ważnej średniej SK-45. Wczoraj okazała się ona barierą nie do przebicia i dzienne maksimum wypadło dokładnie na jej wysokości. Jednak dziś za przyczyną dobrych informacji z zagranicy o fuzji Hewlett-Packarda z Compaqiem WIG20 już na samym początku notowań znalazł się powyżej tego oporu. To niezwykle korzystna okoliczność i z tego względu przez całą sesję będziemy kibicować temu, czy WIG20 zdoła się utrzymać powyżej średniej. To otworzyłoby drogę do przyspieszenia wzrostu indeksu i osiągnięcia przez niego 1210 pkt., wyznaczonych przez 38,2% zniesienie fali spadkowej trwającej od końca maja do połowy sierpnia. W obecnej chwili mamy zbyt mało przesłanek, by móc myśleć o poważniejszym wzroście.

Wróćmy jeszcze na chwilę do poniedziałkowej sesji. Z kształtu świecy widzimy, że jej cień wypadł dokładnie na wysokości zamknięcia z 24 sierpnia, co przekonuje do tezy, że ruch powrotny po przełamaniu poprzedniego szczytu został już wykonany. Ma to znaczenie z punktu widzenia oceny szans na utrzymanie w dniu dzisiejszym WIG20 powyżej SK-45 do zakończenia sesji. Wykonanie ruchu powrotnego takie szanse zwiększa. Ważnym elementem dzisiejszych notowań będą obroty. Wczoraj z ich odpowiednim do wzrostu poziomem były kłopoty. Kolejny wzrost indeksu przy zmniejszonym obrotach oznaczać będzie zagrożenie spadkami.

Oprócz fuzji HP z Compaqiem rynki będą dziś także dyskontować publikację wskaźnika NAPM w USA, co stanie się o 16.00, a także poziom sprzedaży detalicznej w eurolandzie (12.00). Dla naszego parkietu znaczenie mogą mieć kolejne pomysły, jak zmniejszyć niedobór w przyszłorocznym budżecie, które mogą się pojawić po spotkaniu rady gabinetowej. Ale nie oczekiwałbym zbyt wiele po tym spotkaniu. W kwestii budżetu do wyborów nic zaskakującego nie powinno się wydarzyć.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu