Co do przebiegu wczorajszych notowań można było snuć różne scenariusze, scenariusze mniej lub bardziej czarne. I w przedpołudniowej części sesji było bardzo nerwowo, ale po dwóch godzinach inwestorzy opanowali emocje i przystąpili do konsekwentnego kupowania przecenionych akcji. I to właśnie ta konsekwencja jest najważniejszym spostrzeżeniem z ostatnich notowań. A to, że zakończyły się one minimalnym spadkiem pokazuje, że kupujący nadal są bardzo aktywni na naszym rynku. Warto jeszcze zwrócić uwagę na fakt, że rozpoczęta około południa tendencja zwyżkowa trwała bez względu na bardzo nerwowe ruchy na najważniejszych rynkach w Europie. Z tego względu należy podtrzymać twierdzenie, iż wydarzenia na zagranicznych parkietach mają nadal ograniczony wpływ na przebieg wydarzeń u nas.

O ile można być zadowolonym z tego, co się wczoraj działo na naszym rynku, to nie można pomijać faktu, że przez następne kilka dni towarzyszyć nam będzie poczucie zwiększonej niepewności. Związane jest to z ciągłą niewiadomą, jak zareagują inwestorzy w USA po otwarciu tamtejszych giełd. Wiemy, że nie stanie się to dziś, co jest dobrą wiadomością. Wydaje się, że w tej chwili czas gra na korzyść bardziej stonowanej reakcji, choć tak w zasadzie to jest to mało przewidywalne. Tu na pewno ważne są publikowane wczoraj analizy dotyczące wpływu tragedii na gospodarkę światową. Przeważały ostrożne opinie, mające na celu uspokojenie rynków. Patrząc na zachowanie największych giełd w Europie można powiedzieć, iż w znacznej części to się udało. Notowania walutowe też przebiegały spokojnie, dolar pozostał poniżej poziomu 91 centów za euro. Uspokoiły się ceny ropy naftowej, więc FED ma możliwość potencjalnego oddziaływania na politykę monetarną, jeśli w ten sposób giełdy miałyby lepiej przełknąć dyskontowanie tragedii.

Podsumowując można powiedzieć, że sytuacja na naszym rynku jest dobra i daje nadzieję na odrobienie w całości strat związanych z workowymi wydarzeniami, ale najbliższe sesje mogą przebiegać przy zwiększonej nerwowości poczynań inwestorów. W pierwszej godzinie sesji mamy kontynuację tendencji wzrostowej z dnia wczorajszego. WIG20 osiągnął 1117 pkt. przy obrotach 27 mln zł.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu