Wyprzedaż akcji reprezentujących TechWIG doprowadziła ten indeks do nowego historycznego minimum na poziomie 508 pkt. Ustanowienie nowego dołka zostało poprzedzone 2% luką bessy utworzoną na otwarciu sesji, a notowaniom towarzyszyły zwiększone obroty. Jednak pomimo dramatycznych spadków w ciągu ostatnich dwóch tygodni (indeks stracił 21,3%) nie wszystkie wskaźniki zapowiadają ich koniec. Wśród kluczowych negatywnych sygnałów należy wskazać na RSI 14, który po podejściu do przełamanego 14 września trendu dywergencji odbił się od niego, potwierdzając tym dominację niedźwiedzi. Taki sygnał jest zazwyczaj bardzo wiarygodny i zapowiada dalszą przecenę. Ponadto nowe dno zostało potwierdzone przez Price ROC, a także wskaźnik impetu, a silnie zniżkujący poniżej poziomu równowagi MACD przełamał na piątkowej sesji swój trzymiesięczny trend dywergencji. W tej perspektywie trudno o optymizm, niemniej utworzony w piątek młot może stanowić pewną furtkę do poprawy sytuacji na poniedziałkowej sesji. Ponadto mimo iż zamknięcie na piątkowej sesji wypadło poniżej dna z 17 września, to jednak indeks zatrzymał się na swojej przyspieszonej spadkowej linii trendu, która obecnie jest ostatnim poziomem wsparcia. Dalsza obrona tej linii w nadchodzącym tygodniu mogłaby zapoczątkować falę korekcyjną w górę. Jednak jej przełamanie będzie równoznaczne dla posiadaczy akcji z otwarciem puszki Pandory, która może przynieść deprecjację TechWIG o kolejne 10%.

Katarzyna Płaczek

BM BDM SA