Sesja wczorajsza może być odczytana jako korekta wzrostów z drugiej połowy poprzedniego tygodnia. Według oczekiwań, selektywny popyt, widoczny w ostatnich dniach, na sesji wczorajszej został w dużym stopniu ograniczony. W efekcie zniżkowało szereg walorów, do których należy przede wszystkim zaliczyć TP S.A. i KGHM. Spadek akcji Elektrimu, który w trakcie sesji przybrał istotne rozmiary, spowodowany był informacjami o zadaniu wykupu obligacji. Na uwagę zasługuje spadek obrotów na sesji, który wskazuje na niski potencjał podażowy akcji. Gdy obrót na sesji wczorajszej został pomniejszony o obrót walorami BRE (w tym wypadku oddziałują szczególne czynniki) spadek obrotów byłby jeszcze bardziej spektakularny. Na koniec sesji rynek częściowo odrobił spadki w nadziei lepszej sesji na giełdach amerykańskich. Wczorajsze spadki na rynkach zachodnich są wyrazem niepokojów wynikających z obaw o dane ekonomiczne ogłaszane w najbliższym okresie oraz rezultat posiedzenia FED w dniu dzisiejszym. Rynek amerykański zanotował największe spadki w pierwszej części sesji kiedy indeks Dow Jones zniżkował do poziomu 8.750 pkt. Ostateczna poprawa notowań wskazuje, że negatywne obawy dotyczące dzisiejszego posiedzenia FED zostały zdyskontowane. Pozostaje więc potencjał pozytywnych spekulacji na obniżkę stóp procentowych.
Na sesji dzisiejszej oczekujemy lekkich tendencji zwyżkowych spowodowanych spekulacjami na obniżkę stóp procentowych w USA i poprawę sytuacji na rynkach międzynarodowych.
Na sesji dzisiejszej oczekujemy lekkich wzrostów indeksu.