Piątkowo-poniedziałkowa korekta ubiegło tygodniowych wzrostów okazała się bardzo krótkotrwała i płytka. Wczoraj po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku sesji wzrósł o ponad 5%. Bezpośrednimi przyczynami wczorajszych silnych wzrostów były nadspodziewanie dobre dane o wrześniowej inflacji, które zostały odebrane jako argument przesądzający o istotnej obniżce stóp procentowych NBP na przyszłotygodniowym posiedzeniu RPP GPW podobnie jak rynek FX oraz papierów skarbowych silnie zdyskontowała te oczekiwania. Istotny wpływ na rynek maja zapowiedzi wprowadzenia podatku od dochodów kapitałowych (odsetkowych), który nie obejmie jednak zysków z giełdy i OFE. Jednak najtrwalszym impulsem do wzrostu rynku są zapowiedzi Marka Belki o możliwym podjęciu już w tym tygodniu decyzji w sprawie kolejnej nowelizacji tegorocznego budżetu, która dotyczyć będzie zwiększenia tegorocznego deficytu o 8 mld zł w wyniku spłaty zaległych zobowiązań. Szacunkowo zaległości ZUS wobec OFE, wraz z odsetkami wynoszą około 4 mld zł. Taki oczekiwany, dodatkowy dopływ środków do OFE jest podstawą do zwiększania zaangażowania w akcje tej największej grupy inwestorów instytucjonalnych na GPW. Wpływ decyzji OFE na poziom rynku i trwałość wzrostów jest obecnie trudny do przecenienia. Wczorajsze bardzo i silne wzrosty w połączeniu z ponad 140% wzrostem obrotów akcjami spółek WIG?u 20 są silnym sygnałem kontynuacji wzrostów. Jednak coraz bardziej widoczne angażowanie się inwestorów indywidualnych na rynku akcji objawiające się wzrostami spółek małych i fundamentalnie ryzykownych zwiększa prawdopodobieństwo korekty wzrostów.

Na dzisiejszej sesji należy oczekiwać wzrostów.