Wydaje się wprawdzie, że za zdecydowane potwierdzenie konsekwencji powyższego układu należałoby uznać dopiero przełamanie istotnego wsparcia na wysokości ok. 13 700 pkt. jednak niezdecydowanie i ostrożność popytu zwiększają ryzyko kolejnych jego testów. Barierę tę tworzy dolna granica miesięcznego kanału spadkowego, a jej znaczenie podkreśla to, że praktycznie pokrywa się ona z przebitą na wykresie w skali logarytmicznej linią długoterminowego trendu spadkowego z marca ub.r.

Ostatnia nieudana próba sforsowania tych okolic daje szanse, że byki będą nadal starały się ich bronić, ale z drugiej strony biorąc pod uwagę chociażby zachowanie wskaźników technicznych takich jak MACD i ROC trudno obecnie o powody do zbytniego optymizmu.

Wybicie dołem z kanału oznaczałoby w tej sytuacji powrót poniżej głównej linii bessy, co z kolei w połączeniu ze wspomnianą formacją znacznie zwiększyłoby ryzyko głębszych spadków WIG-u.

Jacek Buczyński

DM PBK SA