Zabawy setkami się skończyły zaraz jak ktoś się skusił na tą poprzednią i
połknął ją jednym zleceniem. Nie rozruszało to jednak rynku i nadal mamy
marazm. Pomóc może tylko wybicie nad 1220 z konsekwencją ruchu do 1240, bądź
wybicie pod 1200 i zjazd do 1180 pkt. H 10-11. KJ