MACD pokazuje to bardzo wyraźnie, gdyż wyhamował swój dynamiczny wzrost na tym samym poziomie, na jakim znalazł się na początku listopada. Widać, że jest to dla niego dość istotny opór. Jeśli na najbliższych sesjach wystąpią spadki, to oscylator ten zakręci w dół dając sygnał sprzedaży. Krótkoterminowego optymizmu nie można dostrzec również na najszybszych oscylatorach. Zdecydowana większość z nich doszła do skrajnie wysokich i bardzo wykupionych stanów, co powinno przynieść ochładzającą korektę. Takie oscylatory, jak RSI, CCI czy ROC nie potwierdzają nowego szczytu.
Dokąd niedźwiedzie będą w stanie sprowadzić MIDWIG? Myślę, że najistotniejszym krótkoterminowym wsparciem jest linia trendu wzrostowego, poprowadzona przez korpusy świec z 9 października i 17 grudnia. Linia ta teraz znajduje się tuż powyżej 1000 pkt. i dojście do niej będzie można wykorzystać do zakupów akcji. Sytuacja świecowa indeksu uległa pewnej poprawie, gdyż zneutralizowana została formacja wisielca z ostatniego piątku, jednak nie jest to jeszcze sygnał kupna.
Robert Cichowlas
analityk