WIG20 (wykres1) doszedł a nawet chwilowo przebił średnioterminowy poziom oporu, czyli 1350 pkt. Wiele wskazuje na to, że to przebicie było tylko krótkoterminową pułapką i podczas najbliższych sesji powinniśmy być świadkami spadkowej korekty. Nieudany test tego oporu powinien sprowadzić indeks największych spółek w pobliże najbliższego wsparcia, czyli poziomu ok. 1300 pkt. Jest to górny zasięg okna hossy utworzonego 2 stycznia.
Znacznie jednak ważniejszym poziomem, na którym spadki mogą zostać powstrzymane, jest lina podtrzymania średnioterminowego trendu wzrostowego poprowadzona poprzez październikowy i grudniowy dołek (linia różowa). Niedługo linia ta przetnie się z liną długoterminowego trendu spadkowego i skrzyżowanie tych lin może stać się punktem zwrotnym, tzn takim w którym zakończą się spadki.
Analizując sytuację z nieco odleglejszej perspektywy, dopóki indeks WIG20 nie przebije poziomu 1150 pkt (zielona dolna linia) można prowadzić akumulacje najlepiej zapowiadających się dużych spółek.
Pewnym jednak niepokojem może napawać wzajemnie relatywna sytuacja poszczególnych indeksów. W momencie, w którym WIG20 nieznacznie przebił poprzedni szczyt, indeks szerokiego rynku WIG (wykres2) jest już wyraźnie powyżej listopadowego szczytu. Widoczna jest dużą słabość indeksu TECHWIG (wykres3), który to jeśli faktycznie mielibyśmy być świadkami znacznego ruchu wzrostowego, powinien już teraz być znacznie powyżej listopadowego szczytu jak i ponad linią trendu spadkowego. Tak jednak nie jest.
Indeks MIDWIG (wykres4) od dłuższego czasu jest najsilniejszym indeksem warszawskiego parkietu. Jednak i tu potencjał wzrostowy wyraźnie osłabł. Świadczy o tym stan najszybszych oscylatorów, które mimo kolejnych coraz wyższych wartości, nie chcą już ich potwierdzać. Wydaje się, że w tej chwili jest idealny moment na rozsądną ewakuację z inwestycji w ten segment rynkowy, gdyż indeks ten jest bardzo wysoko i ceny są atrakcyjne dla sprzedających. Zbliżającą się nieuchronnie korektę, można będzie wykorzystać do odkupinia akcji średniej wielkości spółek pod warunkiem, że indeks ten nie spadnie poniżej linii trendu spadkowego (różowa linia).