TPS ugina się pod naporem podaży. Spółka notowana jest blisko swojego
dzisiejszego minimum. Podobnie ma się sprawa z PKN, KGH. Jedynie PEO się
jakoś trzyma ale do tego już się przyzwyczailiśmy. Kontrakty przyglądają się
temu z poziomu o 4-5 pkt wyższego od minimum. Na razie nie ma wielkich chęci
do walki o wyższe ceny. Atmosfera na Zachodzie temu wybitnie nie sprzyja.