Indeks po otwarciu zyskał kilka punktów dochodząc w okolice poziomu
maksymalnego obecnej fali wzrostowej. Dało to kontraktom podstawy do wzrostu
do poziomu wczorajszego maksa (dzisiejszy dotychczasowy maks 1428). Nie
udało się go jednak pokonać a indeks ponownie stracił. Nie sądzę jednak by
bycza strona rynku tak łatwo odpuściła ataki na rekordowe poziomy. To