Misie zbiły ceny o kilka punktów ale nie należy tego traktować zbyt
poważnie. Obrót wielki nie jest i takie ruchy o niczym nie świadczą. Ceny
zjechały w pobliże 1380 a niżej jest już sporo ofert kupna. Nie sądzę by
misiom w tej chwili chciało się atakować. Do wsparć brakuje parę punktów a
na każdym poziomie sporo ofert. Podaż musiałaby być naprawdę mocna by sobie