Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 19.02.2002 17:34

Przyznam, że jestem nieco zdegustowany i nieco zaskoczony. Sądziłem, że po

takiej sesji będę pisał komentarz dość jednoznacznie określony. W gruncie

rzeczy on taki będzie przy czym nie da się ukryć, że dzisiejsze notowania

pozostawiły po sobie pewien niedosyt. No bo niby mieliśmy przełamanie

wsparcia i zjazd na niższe poziomy Kontrakty01.gif Tylko, że styl w jakim to

Reklama
Reklama

zostało dokonane pozostawia wiele do życzenia. Samo przebicie wsparcia

odbyło się jeszcze według wszelkich prawideł dobrego ataku podaży. Atak

nastąpił, ceny zniżkowały. Dzięki tej zniżce natrafiły na poziom ustawionych

"stopów", co pogłębiło spadek. Ustanowiliśmy minimum, które jak się później

okazało pozostało już minimem do końca sesji. Reszta bowiem czasu została

spożytkowana na walkę między popytem i podażą, która żadnej większej zmiany

Reklama
Reklama

cen nie przyniosła. Byki mimo przebitego poziomu wsparcia nie przestraszyły

się, a wręcz przeciwnie szybko doszły do wniosku, że ceny są atrakcyjne i

poczęły powiększać posiadane pozycje. Wynikiem tego tak skromny spadek oraz

rekordowa niemal wielkość LOP (do rekordu z 9 października 2001 r. zabrakło

raptem 64 szt). Niestety także obroty nie zachwyciły. Przyjmuje się, że duży

skok ich wartości w momencie przejścia przez istotny poziom, to przejście

Reklama
Reklama

potwierdza. Dzisiejsze obroty raczej trudno nazwać wielkimi. Wprawdzie w

stosunku do wczorajszych są może spore, jednak wczorajsza sesja była

wyjątkowa. Porównując obroty z dnia dzisiejszego z obrotami z dni

poprzedniego tygodnia trudno stwierdzić, że by te pierwsze mocno się

wyróżniały. Podobnie ma się sprawa z obrotami na rynku kasowym. Tam też mimo

Reklama
Reklama

przełamania wsparcia Indeks01.gif obroty wzrosły raczej umiarkowanie. Jakie

wnioski? Faktem jest, że wsparcie zostało pokonane i teraz przez stroną

podażową kolejna ważna bariera w postaci linii trendu wzrostowego (1310-15

pkt na wykresie dziennym). Wydaje się, że ona powinna spadki zatrzymać. Nie

sądzę by już teraz byki pozwoliły na przypuszczenie skutecznego ataku podaży

Reklama
Reklama

na to wsparcie. Dzisiejsze próby trzymania rynku się powiodły więc byki nie

są wcale takie słabe. Trzeba też przypomnieć, że nadal, póki linia trendu

się trzyma i stanowi wsparcie dla wykresu, mamy trend wzrostowy. Dopiero

załamanie tej linii mogłoby wpłynąć na zmianę tej oceny. Zapowiada się

interesująca walka, choć ze zmiennością może być i jutro kłopot. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama