Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 06.03.2002 17:51

Gdyby nie siła przyzwyczajenia, moja i czytelników, to komentarza do

dzisiejszej sesji by nie było. Nie działo się bowiem nic znaczącego. Cała

sesja to męczący trend boczny, którego ekstrema wyznaczone zostały dokładnie

na krótkoterminowych wsparciach i oporach. Maksimum mieliśmy tuż przed

otwarciem kasowego na poziomie 1387 pkt i poziom ten był wcześniejszym

Reklama
Reklama

oporem, szczytem z końca lutego. Od tego miejsca na kasowym prawie do końca

sesji trwało powolne osuwanie. Zaczęła KGHM dołączył się PEO, a później cała

reszta naszych flagowych okrętów (kutrów) typu ELE, ONET i nawet mocna na

początku Netia. Zniżka na kontraktach zatrzymana w pobliżu dobrze znanego

obszaru wsparcia 1372, choć trudno ten poziom traktować jako zwykłe

wsparcie. Wielokrotnie przechodziliśmy pod i nad ten poziom i traktowałbym

Reklama
Reklama

go raczej jako poziom równowagi rynku. Kontrakty01.gif Zresztą proszę

spojrzeć na wykres indeksu od początku lutego. Poprowadziłem po dzisiejszym

zamknięciu linię i równoległe do niej w odległości +/- 20 pkt. Wykres1.gif

Widać na wykresie jak rzadko i jak mało indeks odbiegał od poziomu

dzisiejszego zamknięcia, a jeśli tak się zdarzyło, to różnice były szybko

korygowane. Trend boczny i równowaga rynku (choć wielu uważa go za

Reklama
Reklama

niezrównoważony ) trwają już od ładnych paru tygodni i zmęczenie inwestorów

jest dość spore (urlop w tym czasie był dobrym pomysłem ;-). Można

oczywiście zarobić, ale jest to o wiele trudniejsze i wymaga nieco więcej

szczęścia niż podczas dłuższych trendów, obojętnie czy spadkowych czy

wzrostowych. Przy takim rynku bardziej grają rolę emocje i psychologia

Reklama
Reklama

giełdy. Jej rozszyfrowanie jest tutaj kluczem do sukcesu, bo mało który

system, daytrader, o średnioterminowych inwestorach nie wspominając, jest w

stanie systematycznie przy marazmie zarabiać. Czekajmy więc cierpliwie na

oznaki "czegoś większego", a zapoczątkować mogłoby "to" przebicie przez

Indeks wsparcia 1353-60 oraz linii trendu wzrostowego, poprowadzonej od

Reklama
Reklama

październikowych dołków. Indeks01.gif Tylko, że to znowu w pobliżu poziomu

równowagi, a w mojej ocenie wsparcia tego na razie nie przebijemy i byki

jeszcze trochę powalczą. Widać jednak na ostatnich sesjach, że przy braku

kapitału nie pomogą nawet świetne rynki zachodnie. A tak jak pisałem w

Weekendowej, za parę tygodni, czy miesięcy kapitału może nieco bardziej

Reklama
Reklama

zabraknąć. Na jutro jednak nastrój zrobią amerykańskie indeksy i ich

interpretacja beżowej księgi. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama