Jedna czwarta całkowitego obrotu przypada na walory KGHM, którego kurs ustabilizował się na poziomie 13,70-13,80 zł. Wolumen już dawano przekroczył odnotowane 0,5 mln akcji i teraz jest to już 200 tys. walorów więcej. Widać z tego, że podaż poczyna sobie dziś zdecydowanie w odniesieniu do tego papieru. Na pozostałych spółkach niewiele się dzieje. Fakt, że przecena KGHM nie uruchomiła na razie podaży na innych walorach podtrzymuje nadzieję, że dojdzie dziś jeszcze raz do ataku na opór przy 1401 pkt. Popyt na razie ogranicza się bardziej do obrony cen z początku sesji, więc nie jest wykluczone, że zachęcony swoim sukcesem podejmie próbę pociągnięcia rynku w górę. Nie wydaje się jednak, by do momentu zamknięcia się rynku powyżej 1401 pkt., należało odważnie wchodzić na rynek. Ostatnie trudności, jakie WIG20 napotkał na tym poziomie nie są najlepszą rekomendacją dla strony popytowej i nie wskazują na możliwość ukształtowania trwalszych wzrostów. A możliwości wykorzystania dziennych zmian kursów są mocno ograniczone, bo rynek poddaje się bardziej zdecydowanym ruchom dopiero w końcówkach sesji. Stąd też pozostaje czekać na dalsze rozstrzygnięcia.

Główne rynki w Europie od rana pozostają w konsolidacji na poziomie 1,4% wyższym dla DAX-a, 1,6% dla CAC i 0,9% dla FTSE.