W Stanach Zjednoczonych nie opublikowano wczoraj żadnych znaczących danych gospodarczych które mogły by wpłynąć na notowania dolara. Uczestnicy rynku czekają na dzisiejszą decyzję FED w sprawie stóp procentowych. Stopy procentowe pozostaną z pewnością na niezmienionym poziomie jednak większość analityków oczekuje, że FED zmieni swoje nastawienie w polityce monetarnej z łagodnego na neutralne. Wiele wskazuje na to, że do czasu ogłoszenia decyzji na rynku EUR/USD będzie panował spokój.

Dzisiaj opublikowane zostaną dane o inflacji w Wielkiej Brytanii, które mogą mieć wpływ na oczekiwania inwestorów co do dalszych posunięć Banku Anglii w jego polityce monetarnej. Do niedawna BOA był postrzegany przez rynek jako ten, który pierwszy (z banków centralnych krajów rozwiniętych) zdecyduje się na podwyżki stóp procentowych. Jednak po słabszych od oczekiwanych danych o produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej oczekiwania inwestorów znacząco zmalały.

Po wczorajszych, znaczących wzrostach kursu USD/JPY do 131,50 dzisiejsza sesja azjatycka przyniosła pewną spadkową korektę do okolic 131,00. Nie trwała ona jednak zbyt długo i już na początku sesji europejskiej kurs odnotował 131,40. Jutro obraduje Bank Japonii a zdecydowana większość inwestorów nie spodziewa się, żeby zdecydował się on na jakieś zmiany w polityce monetarnej.

Do decyzji FED kurs EUR/USD powinien przebywać w wąskim przedziale 0,8800-0,8830.