U nas jest jeszcze dodatkowy smaczek w postaci konfliktu na linii rząd - RPP, ale Rada powinna na razie czuć się niezagrożona po deklaracjach wielu instytucji finansowych i Prezydenta Kwaśniewskiego. Do tego dość powszechne jest oczekiwanie, że stopy pozostaną bez zmian. I taka decyzja nie powinna wywołać negatywnej reakcji. Zaś w przypadku gdyby Rada zaskoczyła rynek nawet niewielką obniżką to przynajmniej na dzisiejszy wzrost powinno to wystarczyć.
Ciekawą informacją dla rynku są plany wyjścia EBOiR z inwestycji w Pekao. To może zostać różnie przez rynek odczytane i dlatego warto dziś zwracać baczną uwagę na notowania tego banku.
Podobny brak zdecydowania, jak u nas jest coraz bardziej widoczny na zagranicznych giełdach. Opublikowane wczoraj bardzo dobre informacje z amerykańskiej gospodarki nie pociągnęły wyraźnie indeksów w górę i pozostało wrażenie, jakby przyczyniły się jedynie do odreagowania spadków z dnia poprzedniego. To potwierdzałoby obawy przed szybką podwyżką stóp.
Od strony technicznej nasz rynek pozostaje w łagodnie opadającym trendzie bocznym, bo chyba tak najlepiej nazwać ostatnie dwa miesiące notowań. Spółki są coraz bardziej podzielone na zdecydowanych liderów (większość dużych banków i Prokom) oraz outsiderów (TP.S.A., Elektrim). Zapewne w takim układzie sił nie zajdą dziś większe zmiany, a inwestorzy będą coraz bardziej żyć Świętami.