Warto zwrócić uwagę, że TechWIG znajduje się już tylko kilka punktów od historycznego minimum z października ub.r. Jego ewentualne przełamanie będzie sygnałem nie tylko technicznym, ale i psychologicznym dla inwestorów i warto wtedy bliżej przyjrzeć się ich zachowaniom.
W tej chwili widać, że bardzo dużo będzie zależeć od przebiegu notowań na Pekao. To jego blisko 1% wzrost znacznie ogranicza skalę spadku indeksu. Oporem jest w tym przypadku poziom 112 zł, do którego udało się dotrzeć na początku sesji. Wpływ na zniżkę WIG20 ma PKN, który kosztuje 18,20 zł i jest znów bardzo blisko dolnego ograniczenia dwumiesięcznego trendu bocznego. Zamknięcie poniżej 18,10 zł oznaczać będzie wybicie w dół i otworzy drogę do kontynuacji trendu spadkowego. Stałoby się to także bardzo złym sygnałem dla całego rynku. Znaczne zniżki obejmują ponownie Softbank, który jest już blisko wsparcia w postaci grudniowego dołka przy 21 zł. To ostania bariera przed atakiem na historyczne minimum. Historyczny dołek zaatakował ComArch, ale na razie jego obrona jest skuteczna. Wyraźnie na wartości traci BRE, wyceniane na 116,50 zł. Tu silnym wsparciem jest poziom 110-112 zł, co daje jeszcze przynamniej 4-proc. potencjał spadkowy.
Giełdy w Eurolandzie nie pomagają w obronie wsparcia. DAX traci blisko 1%, ale od ostatniego dołka przy 4872 pkt. dzieli go jeszcze odległość około 50 pkt. Na pewno powrót poniżej tego wsparcia rozwiewałby nadzieje na trwalszą poprawę koniunktury.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu