Rynek nie wykonuje żadnych ruchów spokojnie oczekując na dane w Stanach.

Indeksowi nie udało się, jak dotąd, pokonać linii trendu spadkowego więc i

kontrakty nie kwapią się do bicia rekordów. Fiasko wczorajszego małego rajdu

zostało wszystkim w pamięci. Zwłaszcza, że to już kolejny raz atak popytu

okazał się mało skuteczny. M 17-18. KJ