Na czwartkowej sesji grający na zniżkę nie pozwolili na zamknięcie ostatniej luki bessy, znajdującej się w strefie 1240-1253 pkt. W razie przełamania tego oporu, można by mówić o zmianie trendu krótkoterminowego i wzroście do połowy wysokiej czarnej świecy, ukształtowanej na sesji poniedziałkowej.

Czwartkowa zwyżka była za mała, żeby sygnały kupna pojawiły się na wykresach wskaźników technicznych. Zarówno RSI, jak i Ultimate znajdują się na niskich poziomach, wskazując na wyprzedanie rynku. Na wykresie tego pierwszego oscylatora kształtuje się niewielkie podwójne dno. Do wybicia z formacji dojdzie, jeśli wskaźnik znajdzie się ponad 34 pkt. To będzie istotny, krótkoterminowy sygnał kupna. Niewielka konsolidacja widoczna jest również na wykresie Ultimate i wybicie z niej górą również będzie zachętą do zajmowania długich pozycji. Średnie ruchome nie pozostawiają wątpliwości, że przewagę na rynku mają niedźwiedzie.

Po wybiciu z trendu bocznego trudno wskazać wsparcie, na którym aktywność popytu miałaby być większa. Wątpię, żeby takim miały okazać się grudniowe dołki na 1173-1191 pkt. Być może, opierając się na wykresie tygodniowym i wysokiej białej świecy, rozpoczynającej wzrost w październiku zeszłego roku, takim wsparciem okaże się 1070 pkt. Z punktu widzenia analizy trendu, nie ma alternatywy dla krótkich pozycji.

Tomasz Jóźwik

PARKIET