Wraz ze zbliżającym się świętem Dnia Niepodległości w USA należy się spodziewać zmniejszonych obrotów na rynku walutowym. Można też oczekiwać pewnego wzrostu nerwowości uczestników tego rynku, co będzie związane z obawami przed ewentualnymi atakami terrorystycznymi w Stanach Zjednoczonych.

Wczoraj inwestorzy zwrócili pilną uwagę na wystąpienie prezesa ECB W. Duisenbera. Wyraził jednak swoje niezadowolenie z tego, że średnioroczna inflacja w Eurolandzie przekroczyła 2%, dając w ten sposób do zrozumienia, ze podwyżki stóp nastąpią w stosunkowo niedługim czasie. Podkreślił on jednak po raz kolejny, że wzrost wartości euro jest wsparciem w ograniczaniu inflacji.

Dzisiaj inwestorzy oczekują na dane o wskaźnikach PMI w sektorze usług w państwach strefy euro. Sesja nowojorska przyniesie natomiast publikacje analogicznego indeksu (ISM) w Stanach Zjednoczonych.