Po tym jednak jak FBI zapewniło, że wydarzenia te nie miały nic wspólnego z aktami terrorystycznymi, aprecjacja dolara była kontynuowana, a notowania EUR/USD obniżyły się do 0,9740. Dolar umacniał się również w stosunku do japońskiego jena, czemu sprzyjały wypowiedzi ministra finansów Shiokawy, który uważa dalsze umacnianie się waluty japońskiej za szkodliwe dla gospodarki. Wprawdzie rynek walutowy przyzwyczaił się już do stale powtarzających się werbalnych interwencji władz japońskich, to podjęte ostatnio, rzeczywiste interwencje przyczyniają się do pewnego spowolnienia aprecjacji jena.

Naszym zdaniem warto zwrócić uwagę na ostanie wypowiedzi przedstawiciela Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który w wywiadzie prasowym stwierdził, że w przypadku dalszego, znaczącego osłabiania się dolara Fundusz byłby za interwencjami mającymi na celu powstrzymanie tego procesu. H. Koehler uważa jednak, że waluta amerykańska nie będzie traciła na wartości w zbyt dużym tempie. Za taką tezą przemawiają silne fundamenty gospodarki USA.