Jen japoński nadal umacniał się w stosunku do dolara. Kurs USD/JPY osiągnął najniższy od ośmiu miesięcy poziom 117,20. Pojawiły się opinie, że obecne poziomy kursu USD/JPY są wynikiem oczekiwań co do możliwej interwencji na rynku walutowym. Przypuszczenia takie pojawiły się po wypowiedziach przedstawicieli władz Japonii, którzy deklarowali kontynuowanie obecnej polityki kursowej. Jej celem jest pobudzenie gospodarki poprzez wzrost eksportu, co może być osiągnięte dzięki osłabieniu jena do dolara. Nie można zapominać że bank centralny Japonii interweniował na rynku w celu osłabienia jena siedem razy w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Waluty krajów zaliczanych do rynków wschodzących umacniały się. Rekordowo silna pozostawała korona w stosunku do euro. Kurs EUR/CZK osiągnął niespotykany wcześniej poziom 28,80. Według analityków umocnienie korony jest wynikiem napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Przedstawiciele banku centralnego Czech wyrazili swoje zaniepokojenie z powodu spadku kursu EUR/CZK ponieważ ma to negatywny wpływ na wzrost gospodarczy.

Straty do dolara z poprzednich dni odrabiał złoty i węgierski forint. Kurs USD/PLN osiągnął poziom 4,16 wobec 4,19 na otwarciu a kurs USD/HUF na zakończeniu sesji wyniósł 252,5 wobec 254,05 na początku dnia.

Podobnie zachowywała się turecka lira. Rynek pozytywnie przyjął informację wskazującą na możliwość przeprowadzenia przedterminowych wyborów. Taka decyzja rozwiązałaby polityczny impas jaki zaistniał po odejściu kilku ministrów z tureckiego rządu.