Ponadto A. Greenspan wyraził swoje niezadowolenie z powodu spadającej wartości dolara. Jest to pierwszy poważny sygnał tego, że USA są przeciwne dalszym wzrostom kursu EUR/USD.
W ciągu ostatnich dwóch dni dolar odrabiał straty do wszystkich najważniejszych międzynarodowych walut: euro, franka szwajcarskiego, funta brytyjskiego i jena japońskiego.
Wiele obaw wzbudziła wypowiedź rzecznika japońskiego rządu, który zapowiedział że w razie potrzeby bank centralny Japonii będzie koordynował swoje działania z USA. Analitycy pozostają bardzo sceptyczni co do tej możliwości zaznaczając, że manipulowanie wartością dolara nie leży w amerykańskim interesie.
Komisja Europejska w opublikowanym wczoraj gospodarczym raporcie za drugi kwartał stwierdziła, że wzrost wartości euro spowodował spadek opłacalności eksportu państw strefy euro. Oświadczenie to pozostaje w sprzeczności z niedawnymi wypowiedziami członków KE, w których zaznaczyli oni że wzrost kursu EUR/USD nie stanowi zagrożenia dla eksporterów z EMU.
Kurs USD/JPY pozostawał na poziomach 116,00 - 116,80. Bank centralny Japonii w wczorajszym raporcie zaznaczył, że pomimo mocnego jena i słabego popytu wewnętrznego gospodarka znajduje się w trendzie wzrostowym.