Spadki wyraźnie straciły na dynamice. Czyżby już stopniał zapał niedźwiedzi
na doprowadzenie kontraktów na 1000 pkt? Oczywiście taki dzień, jak wczoraj
nie zdarza się często. Byki liczą na odreagowanie. Ja tylko przypomnę, że
trend na razie jest zachowany. Gdzie jesteśmy teraz, a gdzie byliśmy wczoraj
podczas wielkiej wyprzedaży. Gdzie jesteśmy teraz, a gdzie są najbliższe