Reklama

Rośniemy

Publikacja: 26.07.2002 14:45

Byki biegną, a przed nimi ucieka zgraja rozpasanych niedźwiedzi. Dobrobyt

wpłynął na niską ruchliwość więc się nawzajem tratują. Rynek jakże inny od

wczorajszego. Wczoraj masakra byków, dziś po uszach dostają niedźwiedzie.

Styl walki nie jest zbyt fair. Niemniej należy się zastanowić, czy coś z

tego wzrostu ma się wykluć. Jeśli nawet, to graczy średnioterminowych na

Reklama
Reklama

razie to nie interesuje. Maks mamy w okolicy połowy wczorajszej czarnej

świeczki. Taki wzrost jeszcze o niczym nie świadczy, a tylko przysparza

graczom intraday emocji, no i możliwości zarobku. U 73-74. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama