Kilkakrotnie w przeszłości skutecznie wyznaczała ona zasięg spadków, w tym również fal wyższego rzędu. Jej wagę zwiększa również fakt, iż jest to dolny poziom dość szerokiego kanału wzrostowego, w którym papier utrzymuje się od ośmiu miesięcy. Jak na razie nie ma oczywiście powodów by nawet w średnim okresie spodziewać się z większym prawdopodobieństwem wzrostu w okolice górnej linii powyższego układu (aktualnie ok. 3.8 zł.), ale pomimo to istnieją szanse, że obecna stabilizacja w tym rejonie może stanowić przygotowanie dla wyraźniejszego odbicia.
Za takim wariantem przemawia także zachowanie niektórych wskaźników. Korzystnie prezentują się zwłaszcza najszybsze oscylatory, jak na przykład CCI i Stochastic, które wybiły się ze stref wyprzedania, co należałoby traktować jako sygnał kupna. Ponad swą średnią znajduje się również MACD i chociaż niewielka odległość dzieląca go od tej granicy niesie ryzyko ponownego powrotu poniżej przy stosunkowo niewielkiej przecenie waloru, to jednak taki układ jest oznaką zwiększającej się siły byków. Założenie to zdaje się potwierdzać poruszający się w krótkoterminowym trendzie zwyżkowym ROC. W najbliższym czasie powinno tu dojść do ważnych rozstrzygnięć, albowiem indykator ten przygotowuje się do testu linii równowagi. Jej pokonanie byłoby kolejną przesłanką zapowiadającą poprawę koniunktury w najbliższym czasie.
Biorąc pod uwagę powyższe elementy można więc oczekiwać, że w krótkim okresie dojdzie do ataku na górną granicę bieżącej stabilizacji. Jej pokonanie byłoby sygnałem dla wzrostów, które wkrótce powinny sięgnąć przynajmniej strefy ok. 3.27-3.35 zł., gdzie położone są kolejne ważne bariery podażowe w postaci okna bessy z 19 czerwca oraz 50% zniesienia przeceny z czerwca br.
Scenariusz taki może unieważnić dopiero sforsowanie wspomnianej linii trendu zwyżkowego z połowy grudnia ub.r., które powinno zostać potwierdzone przełamaniem trendu bocznego w dół. Będzie to bowiem zapowiedź głębszej przeceny, która może potrwać nawet w średnim horyzoncie inwestycyjnym. W obecnej sytuacji bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, że wkrótce do tego nie dojdzie.
Podsumowując można więc powiedzieć, że walor znajduje się aktualnie w niezwykle ważnym momencie. Uwzględniając większość z obecnych przesłanek, jak chociażby bliskość silnego wsparcia, czy też zachowanie wskaźników można oczekiwać, że konsolidacja w przedziale ok. 2.94-3.12 zł., stanowić będzie platformę dla wyraźniejszego krótkoterminowego odbicia na rynku. Z drugiej strony nie można jednak zapominać, że decydujące o kierunku koniunktury powinno być wybicie z trendu bocznego i chociaż jest dość prawdopodobne, że byki doprowadzą do testu górnej granicy to jednak warto zaczekać na konkretniejsze rozstrzygnięcia. Dopiero w momencie sforsowania górnego ograniczenia można będzie pomyśleć o otwieraniu długich pozycji na rynku w perspektywie krótkiego okresu, gdyż w przeciwnym razie otrzymamy kilka istotnych sygnałów sugerujących, że czekają nas głębsze spadki kursu, które mogą utrzymać się nawet w średnim okresie.