Dopiero przebicie jednego z wymienionych poziomów na zamknięciu sesji może skłonić inwestorów utrzymujących obecnie posiadane pozycje do zmiany swej strategii i bardziej zdecydowanych działań. Trudno jednak nie zauważyć, że wtorkowym wzrostom towarzyszył wzrost wolumenu, a świeca pozostawiona na wykresie pozbawiona jest górnego cienia. Choć to zbyt słabe przesłanki do postawienia tezy o stopniowym ustępowaniu pola przez podażową stronę rynku, to jednak w połączeniu z opisywanymi w poprzednich komentarzach pozytywnymi dywergencjami na niektórych popularnych wskaźnikach, oraz z wygenerowanym na poprzedniej sesji sygnałem kupna na MACD tworzą pewną przestrzeń dla kontynuacji zwyżki także na sesji środowej. Ciekawie zachował się RSI(14), który po wykonaniu ruchu powrotnego do linii odgradzającej obszar wyprzedania od linii tej się odbił i obecnie ponownie zwyżkuje. Na razie sygnały te są jednak odosobnione i raczej powinny skłaniać inwestorów do mobilizacji czujności niż do podejmowania już obecnie określonych działań.

Pod znakiem ponownego testu głównej linii średnioterminowego spadkowego kanału trendowego przebiegły notowania kontraktów na TechWig. Test wypadł korzystnie dla strony popytowej, co powinno dodać jej nieco więcej animuszu. Nadal jednak na drodze bardziej zdecydowanej zwyżki będzie stała górna połowa długiej czarnej świecy z końca lipca, oraz przebiegająca w tym samym zakresie średnia krocząca z 20 sesji. Na wykresach wskaźników coraz więcej jest sygnałów niezbicie świadczących o definitywnym zakończeniu spadków w ramach obecnej fali. Należy je potraktować jako sygnał zamknięcia krótkich pozycji i realizacji dotychczasowych zysków. Szczególnie mocne dowody na potwierdzenie tej tezy dostarczają MACD i ADX, który w dotychczasowej historii notowań tych kontraktów ani razu nie zawiódł dając sygnał zakończenia spadków w postaci spadku poniżej dolnego ruchu kierunkowego -DI.